Lecz nierozkłute jego jest kopyto248.
Dlatego cała trzoda nań pogląda249,
Czy jej przewodnik nasyca swe głody
Rzeczami, jakie żre sama żarłocznie,
I tym się karmiąc nic więcej nie żąda,
Tak zły kierunek świat zepsuł widocznie,
Lecz nie naturę waszą, co odtrąca
Zło nieustannie pragnące jej szkodzić.
Rzym, co ulepszył ludy, miał dwa słońca250,
Przez które były oświecone, droga,