Łzy ich pociecha w wesele zamieni290».
— «Po co tak w ziemię spuszczasz twe spojrzenie?»
Przemówił wódz mój, gdy anioł skrzydłami
Cicho w powietrzu wznosił się nad nami.
A ja: — «Tak ściga mię nowe widzenie,
Wtrąca w niepokój, zachodzi mi drogę,
Że odeń myśli oderwać nie mogę».
— «Starą guślarkę» rzekł «widziałeś z bliska,
Co w niższych kręgach tyle łez wyciska.
Widziałeś, człowiek przez jakie pochopy