Gasi; wschód cały w jej uśmiechu płonie.

Ku drugiej osi gdy spojrzę na prawo,

Samoczwart gwiazdy świeciły jaskrawo7,

Jakie widziała pierwsza para ludzi.

W ich blasku niebios rozedniało błonie:

Prawdziwieś wdowi, o septentryjonie8,

Boś pozbawiony widoku gwiazd takich!

Gdym wzrok odrywał od tych gwiazd czworakich

Ku innej osi, gdzie wóz gwiazdy zniknął,

Patrzę, aż przy mnie starzec jeden stoi9.