Widzisz, nie jeden ja, lecz wszystkie duchy

Patrzą w to miejsce z ciekawym zapałem,

Gdzie stojąc słońce zakrywasz swym ciałem».

A ja: «Gdy sobie przypomnisz, jakimi

Byliśmy oba spół żyjąc378 na ziemi,

To przypomnienie myślami smutnymi

Duch twój obciąży jako smutek ciągły379.

Ten oto mędrzec z tego życia lasu

Mnie wyprowadził, gdy onego czasu

Tego brat wschodził na niebie okrągły380».