Sami nie wiedząc, co się przed nim stało.
— «Choć niepytany, całe wasze grono
Ręczę mym słowem, cień, co się powleka
Po ziemi, to cień żywego człowieka.
Zamiast podziwu uwierzcie mi lepiej,
Snadź go w tej drodze moc niebieska krzepi»
Wódz rzekł; a duchów szlachetna gromada:
«Przodem przed nami idźcie!» odpowiada,
Dając nam znaki dłonią odwróconą42.
Jeden duch do mnie rzekł słowami temi: