I mówił: «Zda się, już widzę jej oczy!»
Głos nas prowadził i nad nami śpiewał;
Wyszliśmy z ognia na schody odkryte.
Benedicti Patris mei, venite!442
Głos mówił z światła takiego, co przemógł
Wzrok mój, że dłużej nań patrzeć już nie mógł.
«Zniża się słońce!» mówił, «blisko zmroku,
Nie zatrzymujcie, lecz przyśpieszcie kroku,
Nim jeszcze zachód nie jest zaczerniony».
Ścieżka przez skałę szła od wschodu strony,