Robi, że pomrok duch jego zakrywa.
Że jego okiem widzieć nie jest w stanie.
Lecz patrz, Eunoe tu płynie po łące598,
W nim jego siły orzeźwij mdlejące».
A jako piękna i łagodna dusza,
Co się z pomocą nie ociąga długo,
Robiąc swawolę drugiej woli sługą;
Tak piękna dama wnet ruszyła kroku
I mnie prowadząc z sobą do potoku,
Łagodnie rzekła: «Idź» do Stacyjusza.