Duch, którym Rudolf rad wzrok swój napawa,
To był Ottokar, królewski wielmoża!
A rządził krajem, skąd płynąc Mołdawa
Wpada do Elby, a Elba do morza.
On był od pieluch większym wojownikiem
Niźli syn jego Wencesław brodaty,
Co płodził nierząd ze swymi gamraty.
Ten płaskonosy101, co z dobrym Henrykiem102
Jakieś poufne prowadzi rozmowy,
Umarł zmykając przed swym przeciwnikiem,