Sam wpierw podrażnił chęć mą wygłodzoną.
«Pośrodku morza jest kraj lądu pusty,
Na imię Kreta,» rzekł mistrz złotousty,
«A miał on króla, pod którego rządem
Świat nasz był czysty; nad morzem i lądem
Podnosi garb swój góra, Idą zwana,
Niegdyś gajami, wodą szachowana,
A dzisiaj pusta, jak każda rzecz stara!
Tam Rea syna powiła w połogu;
Chcąc go skryć lepiej, gdy płakało dziecię,