Lub gdyby mogła z grzechu powstać sama.
Tu w otchłań Rady wiecznej zwróć twe oko,
A słów mych słuchaj z uwagą głęboką:
Człowiek w granicach zamknięty przyrodnych
Zadośćuczynień nie mógł spełnić godnych;
Bo nie mógł tyle zstąpić przez pokorę,
Ile przez pychę chciał się podnieść w górę;
Dlatego człowiek sam w stanie skażenia
Był w niemożności zadośćuczynienia:
Więc trzeba było, by go przez rozdroże