Ani dziesięcin brał z pola lub z broga217,
Które należą do ubogich Boga.
Lecz pragnął tylko wojować kacerzy218
Ziarnem, z którego cudownie te drzewa
Wyrosły w liczbie dwadzieścia i cztery219,
Z których tu wieniec nad tobą powiewa,
On silny wolą, w apostolstwie szczery,
Jak spadająca ze skały kaskada,
Z opoki Piotra na kacerzów spada220,
Gdzie większy opór tam swój prąd natężał,