Powiedz mi, droga krynico krwi mojej,

Krew jakich przodków twoje źródło poi,

Nad twą kolebką jakie przeszły lata?

O Świętojańskiej powiedz mi owczarni301

Czy ludzie zgodni żyli w niej, nieswarni302,

Czy była w mężów dostojnych bogata?»

Jak się ożywia na wiatr żar w płomieniu,

Tak na pieszczotę słów mych w okamgnieniu

Światło jasnością żywszą się oblekło,

Słodziej, lecz mową nie naszą tak rzekło303: