Stał Rawignanów dom, skąd hrabia Gwido

I wszyscy z krwi tej rozrodzeni idą.

Już De la Pressa z chlubą rodowitą

Umiał sprawować rzecząpospolitą;

Już Galigajo dla herbowej cześci315

Miecz swój wyzłacał po wierzch rękojeści,

Już herb Kolumna zdobił ściany dworca316;

Świetniał Sachetti, Sifanti i Galli,

I ci wielmożni, którym wstyd twarz pali,

I ich potomkom, na wspomnienie korca317,