«Mógł widzieć miłość, jaka tu w nas gore,

Już by myśl twoja wyrażoną była,

Gdybyś zbyt późno nie stanął u kresu,

Który cię siłą pociąga magnesu,

Wpierw pożądaną odpowiedź odbierzesz

Na myśl, od której tak się pilno strzeżesz.

Góra, na której dziś kasyno siedzi421,

Zwiedzana niegdyś od błędnej gawiedzi,

Miała świątynie i zbory pogańskie;

Pierwszy zaniosłem na nią imię Pańskie,