Tak z oczu moich opadła pomroka,

Żegnana blaskiem Beatrycze oka,

Co świecił dalej, jak na mil tysiące.

Wtedy me oczy jak ze snu przetarte

Przejrzały nagle: na pół osłupiały

Pytałem: — «Oprócz świateł, co tu stały,

Jakie tu widzę, powiedz, światło czwarte?»

«Patrz, pierwsza dusza, jaką pierwsza siła»

Tak Pani rzekła «w ziemski proch wcieliła506,

Z środka promieni, co jej blask roznoszą.