Lecz jako forma często się nie zgadza
Z myślą wylęgłą ze sztukmistrza ducha,
Bo na odpowiedź cielesność jest głucha;
Tak często zbacza z kierunku stworzenie,
Które choć w taki sposób prowadzone,
Ma moc na drugą pochylić się stronę;
Jak widzim ogień spadający z chmury,
Tak dusza spada, gdy jej popęd z góry
Ściągną do ziemi fałszywe rozkosze.
Mniej cię powinno, jak sądzę i wnoszę,