Jak kół promienie w ich punkcie środkowym.
Co jest i nie jest w śmiertelnej kolei1375,
Co nie umiera i co umrzeć może,
Jest tylko blaskiem tej arcyidei,
Z jaką w połogu jest kochanie boże.
Bowiem ta światłość żywa, co wytryska
Z rozpromienionej potęgi ogniska,
Z miłością ma w niej wspólną wiekuistość,
A ten stosunek tworzy Ich troistość,
W dziewięciu sferach przez skutek swej łaski