Wyznając przed nim moją żądność całą.
I nie przez ciemną słów myśli zawiłość,
Jaką wyrocznie starożytne słyną,
Straszące ludy ogłupiałe w grzechu,
Wpierw nim odkupił świat Baranek Boży,
Lecz jasnym słowem, treściwą łaciną,
Odpowiedziała ta ojcowska miłość,
Zamknięta w świetle, lecz widna z uśmiechu
Tejże światłości, w której się zamyka.
— «Przygodne rzeczy, co przypadek tworzy