Godziła z nimi takt pieśni i nuty;

A moja Pani wobec tych światłości,

Jak w ślubnym wieńcu piękna narzeczona,

Stała milcząca i nieporuszona.

Po chwili rzekła: — «Patrz, to uczeń Pana,

Ten co naszego grzał pierś pelikana1625,

Którego z krzyża Bóg Syn upomina,

Aby Maryi zastąpił jej syna1626

I z tych światłości swych oczu nie zdjęła,

Potem, jak przedtem, nim mówić zaczęła.