Wtem się zwróciłem z żądzą odrodzoną
Do mojej Pani, by w moim zwątpieniu
Nazwała rzeczy te po ich imieniu.
I wtem, o dziwo! zamiast Beatrycy
Widziałem starca1733 kształt, wdzięk jego ruchów,
Na podobieństwo był niebieskich duchów,
Święte wesele pałało w źrenicy,
Twarz mu powaga ze słodyczą stroi,
Jako czułemu ojcowi1734 przystoi.
«Mów, gdzie jest ona?» pytam niecierpliwy.