A drzewo: «Nęcisz mnie tak słodką mową,
Milczeć nie mogę, lecz ostrzeżcie sami,
Jeśli za długo mówić będę z wami.
Jestem ten, który rządził Fryderykiem200,
Od jego serca dwa klucze trzymałem,
Pierwszy zamykał, drugi je otwierał
Jak własny zamek; w jego państwie całem
Byłem jedynym jego powiernikiem,
On mnie podnosił i na mnie się wspierał;
Ja tak gorliwy byłem w tym zaszczycie,