«Jeżeli zawsze, najskąpszy z gadaczy!
Tak małym kosztem zbywasz twych słuchaczy,
Szczęśliwie mierzysz miarą słów twe chęci:
Przecież gdy zdołasz wyjść z tych miejsc rozpaczy
I ujrzysz świat twój z gwiazd światłem tak miłym,
Jeśli ci zda się mówić: ja tam byłem —
Chciej nas przypomnieć żyjących pamięci!»
Wtem rozerwały koło i uciekły
Szybko, jak gdyby skrzydłami wiatr siekły;
I nikt tak prędko Amen nie wymówi,