Jak znikły w stepie, pędząc w ślad swej trzody.

Przeto iść dalej zdało się mistrzowi,

Ja szedłem za nim, wtem — o dziwo nowe!

Tak blisko łoskot zagłuszył nas wody,

Że szumem naszą przerywał rozmowę.

Jak z własnym ujściem zapieniona rzeka259

Na wschód od Wizo do morza przecieka,

Z gór Apeninu, zwana Aquachetą,

Nim zstąpi w głębsze na dolinach łoże;

Przy Forli traci to imię, a potem,