Ostrzeż ode mnie dwóch najlepszych z Fano,

Andziolello i Gwido ich miano439,

Że niespodziane czeka ich męczeństwo.

Gdy zmysł proroczy widzi tu niesłabo,

Wrzucą ich w morze w porcie Katoliki;

Bo od Majorki do Cypru zatoki

Neptun nie widział nigdy takiej zbrodni,

Gdzie wciąż koczują greckie rozbójniki.

Zdrajca rządzący, chociaż jednooki,

Krajem, którego duch, co za mną kroczy,