Jak wieże zamku Monteregijone482
Tworzą okrągłych jego ścian koronę,
Tak nad zrąb studni pod same podpasy
Sterczały wkoło potworne Gigasy,
A którym zda się jeszcze groził z góry,
Piorunem Jowisz, gdy brzmi z ciemnej chmury,
Jeden stał twarzą do nas obrócony,
Barkami, piersią i dwoma ramiony;
Zaiste, jeśli natura przestała
Tworzyć olbrzymy, w tym loicznie483 działa,