Bo przez to, gwoli świata pokojowi,

Takich siłaczy odjęła Marsowi.

A gdy bez troski zapładza w swym łonie

Jeszcze ogromne wieloryby, słonie,

Łatwo w tym dojrzy ludzka przenikliwość

Mądrą ostrożność jej i sprawiedliwość.

Bo gdzie się rozum człowieka zespoli

Z siłą potęgi i chęcią złej woli,

Tam ludziom opór nigdy się nie uda.

Czaszka tak wielka była wielkoluda,