Na ziemię deszczem opada na końcu606.
Ten, co obmyśla zło stale i szczerze,
Z pojętną wolą i na cudze szkody
W chmurach pobudza wichry, niepogody607,
Ledwo dzień zagasł, był tam i ćmy czarne
Na Protomagno narzucił dolinę.
Z gór Apeninu ciemność się stoczyła,
Opadły chmury powodzią ciężarne,
To, czego sucha ziemia nie wypiła,
Spłynęło w jary lub w jezior kotlinę.