Mojej ojczyzny celu wiecznej cześci,
Jakaż zasługa czy łaska sprawiła,
Że oto witam poetę wielkiego!
O! jeślim godnym słyszeć cię w tej chwili,
Mów, z piekła idziesz, i z kręgu jakiego?»
«Przeszedłem tutaj,» tak mówił Wirgili:
«A wciąż niebieska prowadzi mię siła;
Nie, żem co zdziałał, że nic nie zdziałałem,
Straciłem widok ogniska słońc Słońca630,
Za którym tęsknisz ty z takim zapałem,