Aby wykupić więźnia przyjaciela,

Którego Karol więził od lat wiela,

I czuł w swych żyłach wszystkich pulsów drżenie!

Dość mówić o tym; ciemne są me słowa,

Lecz wkrótce myśl, co pod nimi się chowa,

Postępkiem ziomków twoich oświecony,

Ujrzysz wyraźnie spod tych słów zasłony.

Czyn ten wycofał z woli niebios Pana

Z krańców czyśćcowych duszę Prowencana».

Pieśń XII