Jako dzikiemu robią sokołowi729,

Gdy niepowolny na łowca730 wołania.

Myśląc, że drugim obelgę zadajem,

Widząc ich, od nich niewidziani wzajem,

Stanąłem twarzą wprost do poradnika.

On, co chcę mówić, gdy milczę, przenika,

Rzekł, nie czekając mojego pytania:

«Mów, lecz twe słowa w trzeźwe ujmij pęta».

Wirgili z wolna szedł z tej strony drogą,

Skąd łatwo w przepaść uśliznąć się nogą,