Zrządzone morzu przez ubytek wody,

Jaką zeń chmury w dni słoneczne biorą,

Wszyscy od cnoty stronią jak od węża,

Tak lud w tym kraju zły nałóg zwycięża!

Tam ludzie tak swą naturę zmienili,

Jakby się Cyrcy karmią744 utuczyli.

Pośród tych wieprzów745, o wspomnieć bolesno!

Godnych przeżuwać chyba żołędź leśną,

Nie owoc dany na pokarm człowieka,

Zrazu nurt wąski toruje ta rzeka,