Jak niespodzianie dwom idącym drogą
Jawił się Chrystus z grobu zmartwychwstały,
Cień się pokazał i szedł poza nami.
Patrząc na stopy leżących wzdłuż skały866;
Niepostrzeżony, nim tymi słowami
Przemówił: «Bracia moi, pokój z wami!»
Nagleśmy oczy za się obrócili,
Gestem go wzajem pozdrowił Wirgili,
I mówił: «Witaj pozdrowieniem twojem,
Obyś w królestwo prawdy wszedł z pokojem,