Zaiste, pozór rzeczy mylny bywa,
Bo nam zakryta przyczyna prawdziwa:
Zaiste, mniemasz, co zdradza twa mowa,
Żem był do ziemi łakomstwem przykuty,
Może z powodu miejsca mej pokuty?
Jam się łakomstwem brzydził za żywota882,
Czasu tysiąca księżyców za mało,
By zmyć pokutą jego plamę całą.
I gdyby żądz mi nie hamował z góry
Wiersz twój gromiący brud ludzkiej natury: