«Błogosławieni, łaska boża z tymi,

Których krew w sercu zbytkiem żądz nie dymi.

Co tyle łakną powszedniego chleba,

Ile rozsądnie głód nasycić trzeba».

Pieśń XXV

(W drodze do kręgu VII. Rozprawa o powstaniu duszy, o śmierci i cieniach. Krąg VII. Rozpustnicy wśród płomieni i burzy.)

Była godzina niecierpiąca zwłoki,

Bo ustąpiły kręgu południka

Noc dla Skorpiona, a słońce dla Byka937.

Jak robi człowiek naglący swe kroki,