«Ten cień ma, zda się, ciało nieudane957

Sprawdziwszy domysł, do mnie się zbliżyły,

Strzegąc się jednak, by nie zejść tak w stronę,

Gdzie by nie mogły być ogniem palone.

«O ty za dwoma idący na końcu,

Nie przez lenistwo958, może przez pokorę,

Mów, bo pragnieniem i ogniem ja gorę.

Twych słów pragniemy całą naszą trzodą,

Arab nie tęskni tak za chłodną wodą.

Mów, jak twym ciałem robisz mur ku słońcu,