Jąłem wyrzekać na zuchwałość Ewy;

Bo tam, gdzie ziemia i gdzie niebo słucha,

Jedna niewiasta, ledwo że wyrosła,

Już być pod jakąś zasłoną nie zniosła:

A gdyby pod tą została zasłoną,

Mógłbym i prędzej, i dłużej zaiste

Uciech tych słodycz czuć niewysłowioną.

Wielkim zadatkiem uciech kołysany

Wiecznych, mających trwanie rzeczywiste,

Gdy szedłem z wolna i cały zmieszany,