Tu kamień młyński z wiekuistej rady

W obrocie swoim tępi ostrze szpady1070.

Jednak chcąc wstydu oszczędzić dla ucha

I gdybyś potem uznając rzecz marną,

Słuchać mógł syren z większym hartem ducha1071,

Słuchaj, a odsuń wszelkie łez twych ziarno.

Tam ciało moje w mogile zamknięte

Mogłoby natchnąć cele życia święte;

Nigdy natury albo sztuki dzieło

Większą rozkoszą ciebie nie natchnęło,