Jak drugi promień z pierwszego przez chmurę

Błyska i znowu podnosi się w górę,

Z wracającego tęsknotą pielgrzyma;

Tak jej czyn wchodząc w myśl moją oczyma

Zapłodził1146 czyn mój i oczy jak gońce

Płodnej w czyn myśli posłałem na słońce.

Wiele tam możem siłami naszemi,

Co niepodobnym zdaje się na ziemi;

Tak działa miejsca dzielność i opieka

Przeznaczonego na gniazdo człowieka1147.