Zastanowił się nad jej planem.
— Więc wyjechałabyś z Wragby po południu, jak gdybyś jechała do Londynu. Jaką drogą pojedziecie?
— Przez Nottingham i Grantham.
— W takim razie siostra twoja wysadziłaby cię gdzieś, a ty przyszłabyś lub przyjechała z powrotem tutaj? Brzmi to bardzo ryzykownie, tak mi się przynajmniej wydaje.
— Sądzisz? Więc Hilda może mnie przywieźć tutaj. Mogłaby przenocować w Mansfield, przywieźć mnie tutaj wieczorem, a rano zabrać znowu. To będzie zupełnie łatwe.
— A ludzie, którzy cię zobaczą?
— Będę nosiła okulary i szal.
Zastanowił się chwilę.
— Dobrze — rzekł. — Rób, jak ci się podoba, jak zwykle!
— Ale czy tobie się to nie podoba?