Potem opadł na fotel, chwytając powietrze i patrząc w sufit.

Wreszcie wyprostował się.

— Czy chcesz mi może wmówić, że to ma być prawda? — zapytał. Wyglądał przy tym przeraźliwie.

— Tak! Wiesz o tym.

— A kiedy z nim zaczęłaś?

— Wiosną.

Clifford oniemiał jak zwierzę w pułapce.

— Więc to ty jednak byłaś w sypialni w leśniczówce?

Wewnętrznie wiedział więc o tym naprawdę przez cały czas.

— Tak!