Piwa zwłaszcza, kelnerki, litości
Przejmująco godne.
Nuda, nuda.
W sali tkwiła para zakochanych,
Bezustannie patrząc sobie w oczy,
Przekrzywiony on miał kapelusik,
Ona krzywo nasadzony grzebień.
Rzekł: «Najsłodsza Róziu, pokaż, proszę,
Twój buziaczek».
Nuda, nuda, nuda.