Poszedłem do toalety, żeby się poprawić.
Miałem pomysł na traktat i zasnąłem.
W sąsiednim pomieszczeniu oddawano się rozmowom.
Meblościanka
Drzwiczki, które trzeba szarpnąć, puknąć, do których trzeba przemawiać,
lub podważać je nożem, drzwiczki, co się ich więcej nie otworzy, nie zamknie,
te otwierające się nagminnie i te, co gdy je zamknąć, inne się otworzą,
i jeszcze jedne — lubiące skrzypnąć rzewnie punkt dwudziesta czwarta.
Szuflada, jej wykolejenia i blokady, domniemywania i manipulacje szufladą.
Sekretarzyk — gilotyna, wrażliwy szczególnie na ruch głową w pobliżu.