Dwie półki za przeszkleniem, dobre wyłącznie na smutną kolekcję kryształów,
podbite lustrem, w nim na zawsze zastygłe.
Mebel w obcym formacie: nie zainstalujesz na nim
butelki, lampki; książki musiałbyś chyba kupować z linijką.
Zapomnij o nośnikach danych, może nośniki danych Marsjan.
I w żaden sposób, na skos czy na upych, nie ukryjesz w nim trupa.
Gruba tańczy
gruba tańczy mówią
szturchają zobacz zobacz
rozpieramy się na sofie