Czyżby kałamarz lub też nożyczki zawierał?...”

Z magnacka: „Hej, człowieku, czy ten hak jest modny?

Jako wieszadło sukien, musi być wygodny!...”

Z przymileniem: „Czy aść się tak kochasz w przyrodzie,

Żeś tu postawił grzędziel121 ptaszkom ku wygodzie?...”

Z prostacka: „A wściórności122! To ci nos! Dla Boga!

Musi to albo dynia, albo rzepa sroga!...”

Lirycznie: „Waszmość chyba musisz być trytonem123,

Że z taką chodzisz konchą!”... Bakalarskim124 tonem:

„Jedynie zwierz ów, który w Arystofanesie125