Molier ma geniusz, Chrystian był piękny i miły!
W tejże chwili na głos dzwonka z kaplicy widać w głębi alei zakonnice, udające się na modlitwę.
Dzwon je woła — niech idą na modlitwę błogą!
ROKSANA
wstaje, aby zawołać
Siostro, ach, siostro!
CYRANO
wstrzymując ją
Nie, nie! Nie chodź po nikogo!
Zanimbyś powróciła — już mnie tu nie stanie447.