tego nie potrafię dobrze opowiedzieć.
Kantyczki pana Sommera
3
Powstaje pytanie. Gdzie?
Na krawędzi. Między świtem
a samochodem rozpryskującym błoto,
zadają je mleczarze, gdy
na białej karteczce drobnym pismem
piszą: śmierć wywęszyła kwaterę,
pozostałem wierny.