przygotuj stopy i dłonie, ulecz sutki

i zimno na wargach posmaruj maścią.

Niech twoje uda będą blade i drżące

jak wtedy, gdy nad jeziorem zatapiałem

w nich wzrok i myślałem o topielcach.

Jak im się wiedzie pod wodą, jak?

Ci, którzy zawsze pozostają na brzegu

w żółtych sztormowych kurtkach —

chciałem być jednym z nich dla ciebie

niezatapialnym, w gumowych butach