jak tama bronić przed wywarem rzeczy,

które uroniłem, a o których śnisz ty.

5

Połowa mnie w tobie, a druga odchodzi

tym wąskim chodnikiem, obryzgana błotem.

To błoto jest ważniejsze od innych obrazów,

ściekające wolno po błękitnej nogawce,

tak wolno, że rejestruję zmiany, utykam

lekko, żeby nabrało dramatyzmu

to proste, bez fabuły, przedstawienie.