budzi się nocą, kurcząc i pękając.

Dzielnica jest zła i złe są urzędy,

zła pogoda i źle dobrane słowa, by

opisać ten stan — krzyk orlika

nagrany przez ornitologa, jego

głos jak szron.

Mam suchy język i nie chcę

klepać modlitw. Nawet nie

dochodzimy do furtki, kiedy

zmieniam plan. Lepiej zostać