i mówisz: niemożliwe.

A przecież nie da się wykluczyć,

że jesteśmy drobinkami jadu

i rośniemy, by zatruć te cegły, okna, dachy,

że istniejemy, by psuć drzwi wewnątrz węża,

by jego żebra brać za mosty i skakać z nich

w rzekę jego zimnej krwi.

Elegia sucholeska

Gdybym krzyknął, nie usłyszałby mnie nikt,

anielskie zastępy to sztuczne włosy — peruczka